Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. [ akceptuję ]

Cechy, które możesz rozwijać (i po co)

Zacznijmy od tego, że nie ma cech dobrych lub złych. Każda, zależnie od typu wykonywanej pracy, naszych osobistych preferencji, rzeczywistości, w której funkcjonujemy może być atutem lub może zmniejszać naszą efektywność czy powodować dyskomfort psychiczny. Z drugiej strony, pracownik archiwum nie musi mieć wysoce rozwiniętych kompetencji społecznych by sprawnie działać na swoim stanowisku, jednak nie od dziś wiadomo, że nie samą pracą człowiek żyje.  Niski poziom kompetencji społecznych będzie więc sprawiał, że z trudem będzie nawiązywał relacje, nie będzie asertywny, nie będzie egzekwował swoich praw, itd.

Istnieją cechy, które rozwijamy przez całe życie, a ich wysokie nasilenie, możemy uznać za pożądane. Nie oznacza to, że są one pożądane w każdej sferze życia, trudno jednak zaprzeczyć, że rozwijanie ich zbliża nas do szeroko pojętego sukcesu. Cechy te rozwijamy poprzez różnego rodzaju szkolenia (na które wybieramy się sami lub jeśli wiążą się z efektywnym wykonywaniem naszej pracy – są proponowane przez pracodawców), rozwijamy je z wiekiem i uczestnicząc w sytuacjach, które są związane z wykorzystywaniem tych cech.

1. Kompetencje społeczne (i inteligencja społeczna)

Być kompetentnym społecznie oznacza posiadać umiejętności radzenia sobie w różnego typu sytuacjach społecznych. Kompetencje te są związane z radzeniem sobie z ekspozycją społeczną (np. podczas wystąpień publicznych), z asertywnością (kiedy egzekwujemy swoje prawa, odmawiamy, wyrażamy swoje poglądy), z sytuacjami, kiedy jesteśmy rozmówcami i słuchaczami. Ściśle wiążą się z inteligencją społeczną, a więc rozumieniem sytuacji i bodźców społecznych. Kompetencje społeczne to liczba mnoga – oznacza to, że w niektórych sytuacjach społecznych możemy radzić sobie lepiej, a w innych gorzej. Dobry mówca nie musi być dobrym słuchaczem. Jak i po co je rozwijać? Poprzez szkolenia (laboratoryjny trening społeczny, np. inscenizowane sytuacje społeczne czy warsztaty związane z wiedzą o sytuacjach społecznych) i kolejne doświadczenia społeczne (naturalny trening społeczny – on „dzieje się” cały czas), z których wyciągamy wnioski – uczymy się o regułach rządzących w świecie relacji i ich zastosowaniu.  Są to cechy pożądane w wielu zawodach, zarówno takich, w jakich mamy kontakt z klientem, jak i takich, w których pracujemy w zespole. Świat jest pełen relacji, a kompetencje społeczne są naszą przepustką do efektywnego działania zarówno w tych długotrwałych (relacje ze współpracownikami) jak i krótkotrwałych (załatwianie spraw w urzędzie).

2. Inteligencja emocjonalna

Cecha chętnie studiowana przez twórców literatury popularnonaukowej, blogerów coachingowych, trenerów, itd. Modna, często przeceniana (jako jedyna stojąca za sukcesem zawodowym), niemniej istotna. Podobnie jak na kompetencje społeczne, na inteligencję emocjonalną składa się kilka czynników. Jakich? Zależy od przyjętej definicji naukowej. Najczęściej za składowe inteligencji emocjonalnej uznaje się empatię (dostrzeganie i rozumienie emocji innych), rozumienie emocji własnych, kontrolę emocjonalną i umiejętność wykorzystywania swoich emocji do działania (np. korzystanie z dobrego humoru, aby zabrać się za obowiązki). Inteligencja emocjonalna wzrasta z wiekiem, podnosimy jej poziom poprzez uczenie się przetwarzania informacji o charakterze emocjonalnym. Musimy więc posiadać wiedzę o emocjach, starać się zwracać uwagę na emocje innych, analizować, co dana osoba odczuwa. Tajemnice kontroli emocjonalnej i inne aspekty tego typu inteligencji mogą także odkryć i dostarczyć nam szkolenia.  Po co być inteligentnym emocjonalnie? To kolejna przepustka do udanych relacji, ale także do efektywnej pracy z klientem (wyobraźcie sobie posiąść umiejętność rozpoznawania „co klient ma na myśli” 😉 ) czy umiejętności zachowania pokerowej twarzy we… wszelakich sytuacjach.

3. Inteligencja

O rodzajach inteligencji mogliście czytać już na naszym blogu. Pokrótce: inteligencja płynna to ta uwarunkowana genetycznie, neutralna kulturowo, ogólna zdolność do przetwarzania informacji. Nic jednak po niej, jeśli nie będziemy na jej bazie budować inteligencji skrystalizowanej, a więc konkretnych zdolności specyficznych: np. zdolności do przetwarzania informacji abstrakcyjno-logicznych, zdolności językowych, wspomnianych społecznych czy emocjonalnych, itd. Inteligencję skrystalizowaną rozwijamy całe życie, a jej rodzaje uzależnione są pośrednio od wybieranych przez nas aktywności. Np. czytanie książek poszerzy nasz zasób słownictwa i lepiej będziemy radzić sobie z niuansami językowymi. Po co nam inteligencja? 🙂 Uznamy to za pytanie retoryczne. Niemniej, wiedza o poziomie niektórych zdolności może być przydatna np. przy wybieraniu kierunku studiów.

Aby pracować nad kolejnymi cechami, kompetencjami i zdolnościami, warto wiedzieć, jaki jest nasz obecny poziom tychże. Pod okiem psychologa warto wykonać test na inteligencję czy rozwiązać kwestionariusz badający kompetencje społeczne, aby zobaczyć, które z aspektów tych cech wymagają jeszcze pracy, jaki jest ich ogólny poziom, itd. Po upływie odpowiedniej ilości czasu test można powtórzyć, aby sprawdzić np. jaki efekt przyniosły szkolenia.