Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. [ akceptuję ]

4 rzeczy, o których zapominasz przez pracę [PYTANIA DO CIEBIE]

Pięć lat studiów, opanowanie języków obcych, kursy, szkolenia i w końcu – praca. Niezależnie, czy ta wymarzona, czy z konieczności, czy ciężka i dobrze płatna, czy tylko ciężka… potrafi zajmować dużo czasu i zabierać pokłady energii, których nie sposób uzupełnić w weekend. Bardzo często odpoczywamy rytuałami, tworzymy własną popołudniową strefę komfortu polegającą na wykonywaniu tych samych, pozornie relaksujących czynności. Może zdarzyć się tak, że znane schematy przestają działać, nasz organizm nie regeneruje się w ustalonym porządku, bo relaks staje się tak samo powtarzalny i monotonny, jak ośmiogodzinny dzień w biurze. Zapominamy o stymulacji mózgu nowymi, ciekawymi czynnościami. Zapominamy o tym, co kiedyś sprawiało przyjemność. Zapominamy o:

1. SOBIE

Jeżeli wracasz z pracy, jesz obiad, sprzątasz lub robisz zakupy, oglądasz dwa odcinki ulubionego serialu i idziesz spać to jest OK. Chyba, że jesteś już na ósmym sezonie.

Czy ta czynność jest twoim rytuałem? Czy nadal sprawia ci taką samą przyjemność? Co cię pasjonuje? Co kiedyś cię pasjonowało? Co zawsze chciałeś zacząć robić? Jak chcesz się rozwijać poza pracą? Kiedy ostatnio byłeś na urlopie? Kiedy zamierzasz się na niego wybrać? Co zawsze chciałeś mieć? Czy spełniłeś swoje marzenia z dzieciństwa? Kiedy ostatnio czułeś się naprawdę wypoczęty? Co sprawiło, że tak było?

Zrób swoją listę: must see, must do, must have. Przypomnij sobie o sobie.

2. RELACJACH

Wspólne mieszkanie z partnerem niesie za sobą podstawowe ułatwienie: nie trzeba już nigdzie wychodzić. Można jednak wybrać się gdzieś razem. Ta sfera relacji jest jednak najmniej zagrożona, ale relacje to przecież nie tylko związek, który tworzymy. Pochłonięci pracą zapominamy o znajomych, sprawiając, że zaczynamy nazywać ich „starymi znajomymi”. Niejednokrotnie cierpi na tym także nasza rodzina pochodzenia.

Kto jest dla ciebie ważny oprócz twojego partnera? Jak często dzwonisz do przyjaciół? Czy dzwonisz do bliskich ci osób żeby zapytać, co u nich słychać? Jak często wybierasz kontakt internetowy zamiast osobistego? Czy są utracone relacje, których żałujesz? Czy satysfakcjonuje cię ilość spędzanego czasu z rodzeństwem i rodzicami?

3. BYCIU NA BIEŻĄCO

Bycie na bieżąco to nie tylko wiedza, co dzieje się aktualnie w pracy. To nie tylko znajomość aktualnie nałożonych na nas obowiązków. Bycie na bieżąco ściśle wiąże się z naszymi zainteresowaniami, z przemyśleniami na temat współczesności, z wiedzą na temat wydarzeń kulturalnych, zagrożeń i zmian w naszym otoczeniu. OK, to także wiedza, gdzie spotkają nas utrudnienia w drodze do pracy.

Co wiesz na temat aktualnej polityki kraju, poruszanych w mediach tematów światopoglądowych (nie muszą być to rzeczy „dla zainteresowanych”, ale te, które bezpośrednio dotyczą ciebie)? Co grają w kinie i teatrze? Czy twój ulubiony zespół będzie miał niedługo koncert? Czy powstały jakieś nowe restauracje serwujące kuchnię, którą lubisz? Czy w twoim mieście będą miały miejsce ciekawe wydarzenia?4

4. PRZYJEMNOŚCI

Choć ten wątek pojawiał się w powyższych rzeczach zapomnianych, warto poświęcić mu osobną chwilę na refleksję. W naszej kulturze często podkreślamy chwalebność rzeczy trudnych – „ciężka praca popłaca”, „nie ma lekko”, „uroda (i tysiąc innych rzeczy) wymaga poświęceń”. Czy więc rzeczy przyjemne są złe? To w końcu one dają nam siłę, na mierzenie się z trudami dnia codziennego. Z kolei trudy zwieńczone nagrodą, odpoczynkiem i przyjemnością zostają wynagrodzone. Przyjemność (w zdrowych dawkach) także nam się należy!

Kiedy ostatnio robiłeś coś, co sprawia ci przyjemność? Co sprawia ci największą przyjemność? Jak definiujesz małe przyjemności? Co jest przyjemne i pożyteczne, a co tylko przyjemne?

Przypomniałeś sobie?